Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 lutego 2013

Zrób to sam - o scrapbookingu


Odkąd zaczęłam blogować, nieustannie odkrywam jakieś nowe rzeczy. Obserwuję już blogi o naprawdę różnej tematyce - kulinaria, moda, lifestyle, książki, filmy, teatr, handmade. Jedną z takich właśnie dziedzin znalezionych tutaj jest scrapbooking - sztuka ozdabiana kartek, albumów, zeszytów, słowem - artykułów papierniczych. Profesjonalnie takie kartki tworzy się z papierów przeznaczonych do tego celu zakupionych najczęściej na stronach internetowych i ja przy podjęciu swojej pierwszej zdobniczej próby też miałam taki zamiar. Okazja jednak, na którą chciałam zrobić sama kartkę i bardzo mi na tym zależało zbyt niedaleko, aby przesyłka przyszła na czas. Nie mogłam ryzykować i ostatecznie podjęłam próbę stworzenia kartki z rzeczy ogólnie dostępnych, znalezionych w domu. I nawet coś powstało!

 Wykorzystałam brystole, malowane farbami na czerwono - w środku beżowo. Malowałam je wcześniej, były mi potrzebne do zaliczenia jednego z moich przedmiotów podczas studiów, teraz wykorzystałam swoje pozostałości. Brystole są grubsze od zwykłego bloku technicznego, dlatego moja karta jest sztywna i mocna. Do ozdoby natomiast użyłam papieru na bożonarodzeniowe prezenty, starając się ominąć wszystkie sugerujące świąteczny nastrój atrybuty i pozostawiając jedynie serduszka. Wykończenie to jedynie przyklejenie znalezionych guzików - koralików - nie jestem pewna co do ich pierwotnego zastosowania - w kształcie kwiatków. Wstążki użyte do obramowania kartki, przyklejałam na taśmę dwustronną, guziki - Butaprenem - choć nie jestem pewna co do jego właściwego zastosowania, najważniejsze, że guziki przykleił :)



Tak wykończyłam moją amatorską kartkę. Przekaz z dzisiaj ma zachęcać do podejmowania prób wszelkiego rodzaju tworzenia. Powodzenia - tak na wszystkie przyszłe próby! :)

piątek, 22 lutego 2013

Inspiracje DIY


Dzisiaj po odkryciu TEJ strony z darmowymi czcionkami, cały wieczór poświęciłam na ich przeglądanie, oglądanie i praktykowanie :) Zajęłam się tworzeniem własnych inspiracji - czego już kiedyś próbowałam. Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, początkowo były to zdjęcia z tegorocznych wakacji, z Holandii, jednak ostatecznie pochodzą ze wszystkich przypadkowych okresów i miejsc. Na każdym jest cytat - tu też w założeniu miała być jedynie polska literatura - taką popularyzację sobie wymyśliłam :P jednak ostatecznie jest też i Camus i Picasso. Jeżeli chodzi o treść cytatów musiałam się posłużyć internetem, ale dobór autorów jest dokładnie przemyślany i skonstruowany według moich zapisków marginesowych z lekcji polskiego lub zapisków tworzonych w pamięci przez całe liceum:d
miłego oglądania! :)











Kończę właśnie Baczyńskim, bo oczekuję na premierę filmu. W kinach 15 marca, zwiastun jest obiecujący! :)

niedziela, 17 lutego 2013

Grafiki - O tworzeniu gifów

Ostatnie dni spędzam na poznawaniu Photoshopa i odkrywaniu jego funkcji. Idzie mi to dość opornie, ale powoli zaczynam kojarzyć polecenia i działania. Bawię się na razie w tworzenie prostych rzeczy, takich jak gify i animacje z popularnych inspiracji. Niestety, przede mną jeszcze dużo pracy jeżeli chodzi o estetykę i efektywność.

Na podstawie tego obrazka namalowałam swój odpowiednik

i  przerobiłam go na plik gif
Proces tworzenia gifów jest bardzo prosty. 
Wystarczy ściągnąć dostępny za darmo w internecie program Photoscape,  a następnie wybrać w opcjach menu "AniGif". Następnie wystarczy przenosić zdjęcia po kolei na pasek u góry. Czas wyświetlania i kolor tła można dopasować opcjami.

Później jeszcze raz .gif, tym razem ze zdjęcie,które zrobiłam w warszawie i pojawiło się już w poście notices:




I na koniec: fotomontaż z nocnego widoku na łódź i warszawę, który miał obrazować moje rozdwojenie emocjonalne między nimi :)


Cierpliwością i wysiłkiem nauczę się tego photoshopa !:)

Dziś także bawiłam się w tworzenie mojej strony WWW. Wszystko szło dosyć mozolnie, pisałam całą sama prostymi komendami. Zapraszam, aby zobaczyć efekty pracy TUTAJ

 \

I to już chyba koniec moich zabaw, następnym razem napisze już o czymś sensownym! :)