poniedziałek, 18 marca 2013

Sztuka spojrzenia - Przegląd twórczości Józefa Czapskiego



Kiedyś jeszcze za czasów nauki poskiego trafiło mi się zadanie zanalizować twórczość jednego z polskich współczesnych malarzy. Do wyboru było kilu wśród nich także Józef Czapski. Nie słyszałam o nim wcześniej, raczej z góry odrzuciłam jego "kandydaturę" do mojej pracy. Jednak po kilku nieudanych próbach analizy twórczości innych, poszukałam w internecie także o nim. Znalazłam nie obrazy, ale fragmenty jego dzienników Wyrwane Strony. Zaczęłam czytać i dopiero wtedy odkryłam malarstwo. To nie była dla niego sztuka dla sztuki, dla doskonalenia umiejętności. Malarstwo Czapskiego jest jak jego drugi dziennik, album fotograficzny z dni, z życia, z codzienności. Trafiłam na prezentacje w której cytowałam w niebezpiecznych aż ilościach Wyrwane Strony. Postanowiłam zespolić obraz i tekst i umieścić tutaj. Krótki rejestr kadrów z życia!















Postać Józefa Czapskiego (1896-1993) zainteresowała mnie swoją wszechstronnością – malarz, pisarz, eseista. Uwagę zwraca też dramatyczna biografia: udział w wojnie polsko – bolszewickiej, order Virtuti Militari, studia w Petersburgu. W czasie II Wojny Światowej więziony w łagrach sowieckich. Swoje prace malarskie wystawiał na całym świecie, publikował w różnych językach. W Polsce jego twórczość została w pełni udostępniona dopiero po 1989 roku. Jego malarstwo pełne prostoty, koloru, zaskakujące perspektywą spojrzenia.

Po połączeniu z dramatyczną biografią Czapski staje się postacią co najmniej fascynującą. Jego twórczość literacka często bywa wyżej oceniana niż malarska. Istnieją one jednak
nierozdzielnie i wspólnie uczą odbiorcę spojrzenia, bystrego czujnego zobaczenia obok nas otoczenia, piękna krajobrazu, wreszcie – drugiego człowieka. Sztuka spojrzenia!




5 komentarzy:

  1. Bardzo interesujący post, myślę, że warto czytać, przede wszystkim ksiażki, nie tylko cytaty.
    Warto przenosić sie w ten inny wymiar i warto wyciągać nauki ze słów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z @Maria P w 100%! :) szczerze mówiąc ujęła to świetnie, aż nie trzeba się wypowiadać ponownie na ten temat, tylko podpisać się pod jej komentarzem, hehe;)

      Usuń
    2. O tak i na pewno warto patrzeć wieloaspektowo i korzystać z wielu źródeł. A książki to już podstawa wszystkiego :)

      Usuń
  2. oo ja.. przez ten post przypomniało mi się o zadaniu domowym na polski o malarstwie :D dzięki ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tylko sympatyczny, ale i mądry wpis. Jestem przekonany, że Czapski by się ucieszył.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz! Wszystkie uważnie czytam i jeśli tylko pozwala na to czas staram się na wszystkie odpowiadać:)